Zohydzanie 21/2015 (204)

Dawno temu, kiedy zawitał do nas kapitalizm, konkurowało ze sobą kilka firm mleczarskich. Wówczas o jednej z nich usłyszałam dużo złego. Nie mam pewności czy nie było to czasem oszczerstwo konkurencji, ale chociaż minęło wiele lat, nadal unikam wyrobów tej firmy. Jak widać, tak właśnie działa reklama i antyreklama. PiS opluwany tak długo i konsekwentnie stał się wrogiem publicznym numer jeden i nikt już dzisiaj nie zadaje pytania: dlaczego? Nawet ci, którym wydaje się, że są sprawiedliwi, skłonni są przyjmować odpowiedzialność zbiorową za dobrą monetę. Za wszelkie zło dwudziestu pięciu lat obwiniają całą klasę polityczną, nie bacząc, że PiS rządził tylko przez 2,5 roku, a więc jedynie przez 1/10 tego czasu.
Ale czy aby wszyscy moi rodacy są tylko naiwni? Przedstawione mapki pokazują jak rozkłada się przestępczość, a jak poparcie dla dotychczasowej władzy w naszym pięknym Kraju. Uderzająca zbieżność! Przestępcy nie chcą zmian, są zapewne w układach mafijnych, których ta władza jest gwarantem stałości. Są oczywiście za zgodą na ten układ. Uczciwi natomiast marzą o zmianach, o normalności, o tym żeby to przestępcy siedzieli za kratkami, a nie ci, którzy ośmielili się ich ścigać!
Warto przy tej okazji przypomnieć, że oszustw wyborczych, jak sama nazwa wskazuje, będą usiłowali dokonywać oszuści. Patrzmy im na ręce.

Przestepczosc

Jedna myśl nt. „Zohydzanie 21/2015 (204)”

  1. Szanowna Pani Małgorzato
    Bardzo interesujące zestawienie. Myślę, że to co przedstawiają złączone mapki jest bardzo wymowne – to koszty jaki zapłacił nasz naród za bezprecedensowy eksperyment – tzn. wypędzenie i przesiedlenie na obce ziemie. Wykorzenienie żadnemu narodowi nie wychodzi i nie wychodziło na dobre. Polacy mieszkający na tzw. ziemiach odzyskanych nie odczuwają ciągłości historycznej ziem na których przyszło im żyć. W przeciwieństwie do naszych rodaków zamieszkujących centralną i wschodnią Polską, nie mają oni okazji konfrontować się na co dzień z miejscami ważnymi pod względem historycznym i kulturowym dla naszego narodu. Ale co najważniejsze (nie zawsze zdają sobie z tego sprawę Polacy zamieszkujący od pokoleń Polskę centralną i wschodnią) Polacy zamieszkujący ziemie zachodnie to nie tylko potomkowie wypędzonych z Kresów Wschodnich. Myślę, że ilościowo stanowili oni mniejszość na tych ziemiach m.in. dlatego, że zostali mocno przetrzebieni przez zsyłki na Sybir, a następnie przez „polską” władzę „ludową”, bowiem właśnie wśród nich było wielu patriotów, ludzi światłych i odważnych zdających sobie sprawę z znaczy „przyjaźń” z bolszewikami. Grupą dominującą na ziemiach zachodnich byli ludzie pochodzących z „centrali”, materialnie, nie mających nic do stracenia, a wiele do zyskania. Nie zawsze ta grupa identyfikowała się z polskością, a na pewno nie była nośnikiem wartości kulturowych. Ludzie ci i ich potomkowie stali się więc wdzięcznym obiektem propagandy komunistycznej, która zrobiła z nimi „co swoje”. Na ziemiach zachodnich również chciał się zagubić i zagubił się element przestępczy, a on ma to do siebie, że replikuje się w dużych ilościach, jeżeli ma ku temu warunki. Nie dziwota więc, że z tym z czym mamy obecnie do czynienia w tej części Polski jest pokłosiem tamtego nieszczęśliwego dla naszego Narodu czasu. Wiem co piszę, bo mieszkam w Szczecinie.
    Serdecznie Panią pozdrawiam – Ewa Działa-Szczepańczyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wprowadź rozwiązanie: *