Alkoholizm 44/2014 (175)

literatury tej poprawnej politycznie. Czytam właśnie powieść sensacyjną, w której wszystkie bez wyjątku postacie piją w każdej niemal scenie, a kiedy akcja stanowczo to wyklucza, wówczas przynajmniej marzą o wódce. Różnic między postaciami właściwie nie ma. Zarówno ex-esbecy jak i bohaterowie pozytywni piją i klną równo. Wszyscy bez wyjątku, niezależnie od wieku i płci mają jedyną niezaspokojoną potrzebę: alkohol!

     Jest tu też krew, pot, łzy i inne płyny ustrojowe, które wolałabym, żeby zostały tam, gdzie ich miejsce. Bo mnie marzy się literatura naprawdę piękna – bez wulgaryzmów, chlania, ćpania i pornografii.

         

2 myśli nt. „Alkoholizm 44/2014 (175)”

  1. Szanowna Pani Małgorzato
    Serwowanie podbitym narodom narkotyków i alkoholu i wszelkich innych „uzależniaczy-ogłupiaczy” jest od dawna znaną i skuteczną metodą zniewalania stosowaną przez zaborcze nacje (przykłady starsze – podbój Indian, historia zniewolenia Chin, przykład młodszy – przerzut narkotyków do USA finansowany przez Rosję). Gorzej gdy tę metodę stosują kierownicze elity danego narodu. To prosty test na jakość tych elit, a przede wszystkim niebezpieczną ich agenturalność.
    Próba wprowadzenia w Polsce liberalizacji prawa dotyczącego tzw. miękkich narkotyków wpisuje się w ten nurt. O polityce „antyalkoholowej” prowadzonej w naszym kraju już nie wspomnę.
    Serdecznie Panią pozdrawiam – Ewa Działa-Szczepańczyk

  2. Szanowna Pani Małgorzato
    Obawiam się, że postawa „brzydkiej konkubiny trzymającej się kurczowo swojego gangstera’’ nie jest tak powszechna wśród naszego rodzimego elektoratu jakby się z pozoru wydawało. Zdecydowanie powszechniejsza jest postawa człowieka po przejściach – głęboko poranionego psychicznie, z dość znacznym upośledzeniem intelektualnym, który go pozbawia zdolności oceny sytuacji w jakiej się znajduje, a tym samym bezbronnego w stosunku do zakusów ludzi, którzy chcą go w niecny sposób wykorzystać.
    Serdecznie pozdrawiam – Ewa Działa-Szczepańczyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wprowadź rozwiązanie: *