Kultura rolna 40/2014 (171)

Określenie „kultura rolna” ogrodniczce powinno kojarzyć się jednoznacznie, ale mnie kojarzy się dwuznacznie. Prócz tradycyjnego znaczenia, kojarzy mi się z „kulturą buraka”, czyli zwyczajnie z brakiem kultury zarówno tej na co dzień, jak i tej od święta.

      Za czasów słusznie minionych pewna dziewczyna jeździła na Bazar Różyckiego posłuchać „dobrej muzyki”. Dla niej dobrą muzyką było rzępolenie na harmonii melodyjnych piosenek. W tamtych czasach radio nadawało tylko muzykę poważną albo radzieckie czastuszki. Człowiek był spragniony ładnych melodii, ale niekoniecznie ludowych. Dobry film był rarytasem. Oazą prawdziwej kultury był teatr, w który cenzura ingerowała chyba najmniej. W literaturze pięknej dominowały propagandowe gnioty, ale spod lady można było kupić coś wartościowego. Dostępność do tych dóbr była jednak bardzo ograniczona.

     Tamtejszy niedostatek zastąpiła obecna klęska urodzaju. Teraz „artystą” może zostać każdy i to w dowolnej dziedzinie (pewnie jedynie z wyjątkiem architektury). Co więcej, żaden talent ani wykształcenie nie są wymagane. Powszechny kult bylejakości wymaga wręcz niedoskonałości pod każdym względem. Jedyny warunek to poprawność polityczna.

     Łatwo to zaobserwować w serialach telewizyjnych. Popularność seriali bierze się z podpatrywania codzienności i przedstawiania jej w skrystalizowanej formie. Dobry spektakl to taki, który pokazuje prawdę, z tym, że sam problem może, ale nie musi być interesujący. Obserwujemy tu sprzężenie zwrotne. Serial pokazuje wzorce zachowań, takie jak np. nachalne narzucanie się dziewczyn niemrawym chłopakom, co jest bardzo trendy i zgodne z gender. I oto wystarczy przejść się ulicą, żeby zaobserwować namolne zachowanie dziewczyn i napastowanych bezradnych chłopaków. 

          Ot, swoista kultura rolna buraka pastewnego.

    

Jedna myśl nt. „Kultura rolna 40/2014 (171)”

  1. 15 listopad 2013 (ciag dalszy REDUTY):
    Ale Jan Klata sie znieslawil, bo „Do Damaszku” sie wyprawil. A tam jest czaszek wiele, wiecej niz w jego Kosciele. A on w Modjeska sie nie bawi, bo uczucia post-komuchow zrani. Jak to, na traktorach tylko mlodziez polska wyrusza z Wawozu Modjeska, gdy w kabrioletach z Ignasiem pedzi imperialistyczna? Brak polotu Klaty, w prowadzil go w szmaty. Oddaj pieniadze widownia wola , gdyz ten Damaszek to nie Modjeska!!! Oj, ty, Krakowie, Krakowie, Pani Helena obraca sie w grobie.
    WPROWADZENIE
    San Diego, dnia 20 sierpnia, 2013 roku:

    Wielce Powazany Panie Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej,
    Boleslawie Komorowski:

    Projekt OSRODKA ZNAMIENITYCH w Kalifornii nie oslabial prestizu Polski,. wrecz przeciwnie i nad tym nie bede sie rozwodzil.
    Docenil to w roku 1986 Prezydent PRL, pozniej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodoweego, Marszalek Senatu RP, lecz pod wplywem Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Prezydent Lech Kaczynski nie (6 wrzesien 2006)
    Owczesny Posel Boleslaw Komorowski tez nie docenil powagi OSRODKA i dokumenty zwiazane z tymze, zaprzepascil.
    Obecnie z wielka przykroscia donosze Panu Prezydentrowi o tych wydarzeniach wierzac, ze idea OSRODKA odzyje.

    Z wyrazami naleznego szacunku – Wieslaw Czajkowski.

    W zalaczeniu:
    Artykuly prasowe Polska Reduta nad Pacyfikiem, Most z Krakowa do Kalifornii i Czy Polsce sa Potrzebni Znamienici? + lista ok.130 artykulow na temat Modjeska po polsku i angielsku, wydanych miedzy 1985 a 2006. Nastepnie PRTKwAPK (Polski Region Tradycji i Kultury w Amerykanskiej Przestrzeni Kulturowej) z pismem do Prezydenta L. Kaczynskiego z 9 sierpnia 2006, oba po polsku..
    Na dodatek zalaczona jest tu lista 112 artykulow W. Czajkowskiego po angielsku na temat uzdrowienia Martwego Morza (U.S. Dead Sea) w poludniowej Kalifornii (1980-1986), do dzis nie uzdrowionego.
    —-
    Drogi Czytelniku:
    Wieloraka pomyslowosc polskich scenarzystow,wzmacniana patriotyzmem, a takze poprawnoscia polityczna, w prezentowanym nizej szkicu nie znalazla drogi do milosnikow sztuki filmowej. Nawet wzgardzili oni 30 tysieczna dotacja panstwowa na opracowanie scenariusza. Ostatnio Narodowy Teatr Stary im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie dolaczyl do nich. Dlatego autor poddaje szkic Twojej ocenie z nadzieja, ze znajdziesz w nim sedno rzeczy.
    Z pozdrowieniem – Wieslaw Czajkowski w roku 2013.
    SZKIC SCENARIUSZA FILMU PARIODUJACEGO POLSKA REDUTE NAD PACYFIKIEM, ZAINAUGOROWANA W ROKU 1986 PRZEZ WIESLAWA CZAJKOWSKIEGO, ZADEDYKOWANY ZOSTAL RODAKOM W ROKU 2006
    SCENA I
    Zachmurzone niebo. Pada deszcz. Na stacje El Toro wjezdza pociag. Na peronie atmosfera podniecenia. W oknie wagonu wymachuje Paderewski. Ludzie pedza, aby pochwycic jego bagaze (rok 1902, wraca z Australii). Sluzba Modrzejewskiej wita go radosnie. Pociag odchodzi, a woz, zaprzezony w dwa konie kieruje sie ku polnej drodze. Droga pusta. Siedzacy pod parasolem pasazerowie wozu wymachuja rekoma w strone rownolegle wiodacej autostrady. Na autostradzie pedza kabriolety , w tym samym kierunku co woz, a znajdujaca sie w nich mlodziez odmachuje pasazerom wozu wolajac: Spozniles sie Ignasiu o 150 lat!
    Woz toczy sie dalej (25 kilometrow). Wjezdza do zadrzewionego wawozu. Zastaje tu kipiace nowoczesnoscia zycie na wszystkich kondygnacjach szklanej budowli, imitujacej most wiszacy. Wewnatrz budowli umieszczony jest Domek Modrzejewskiej, a w nim gra Ignas swoje utwory przed wniebowzieta Helena i jej mezem Chlapowskim. Zgromadzona dokola Domku mlodziez klaszcze Ignasiowi krzyczac: Spozniles sie Ignasiu o 150 lat. Osusz sie, bo zmokles na wozie i dolacz do nas. Chcemy ujrzec Twoje i Pani Heleny wystepy w nowej oprawie. Syn Pani Heleny pokaze nam wszystkie mosty, jakie zbudowal na terenie USA.
    Po spektaklu Ignasia i Heleny, wszyscy udaja sie na rozlegly teren i tam spaceruja po 39 makietach mostow ulozonych topograficznie na konturze terytoium USA. Wejscie na teren strzega dwa postumenty. Na jednym Tadeusz Kosciuszko, a na drugim Kazimierz Pulaski. Obaj na koniach z wyciagnietymi szablami. Wzasiegu mostow dominuje budowla Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej z przylegajaca don replika Modrzejowki spod Krakowa, a na przedluzeniu tejze replika Muzeum Powstania Warszawskiego.
    SCENA II
    Z wawozu wyjezdza w zaprzegnietym w dwa konie wozem zasmucony Paderewski i placze gdy mija przed wawozem obracajacy sie na osi hotel i odjezdzajace spod niego w kierunku wawozu dostawcze autobusy pelne pasazerow. Z autobusow machaja ku niemu i wolaja: Nie opuszczaj nas Ignasiu!
    I znow widzimy dwie drogi. Po polnej porusza sie woz bez Ignasia, a po autostradzie pedzi kabriolet z machajacym rekoma Ignasiem, ktory wola: Spiesze sie, bo musze wpasc na baze wojenna El Toro, aby ujrzec tam Maly Krakow! Gdy dokonuje przegladu Malego Krakowa, daje wyraz swej radosci, szczegolnie gdy oglada turniej husarow i nieopodal polozona, pelna atrakcji Wioske Zakopianska, a w niej poruszajace sie postacie w regionalnych strojach Polski.
    SCENA III
    Korowod wozow z Modrzejewska na czele. Opuszczaja wawoz (rok 1906). Placza przez caly czas jazdy polna droga. Na autostradzie w kabrioletach mlodziez wola: Nie placz Heleno, za lat 150 powrocisz tutaj!
    SCENA IV
    Leca aerobusy ponad Atlantykiem i nad kontynentem Ameryki niosac tysiace Modrzejewskich z Polski i turystow z calego swiata. Leca ku Osrodkowi Znamienitych. Na kazdym z nich podobizna Modrzejewskiej. Nad Narodowym Zabytkiem Historycznym w Wawozie (Canyon) Modjeska rozciagniete sa ciemne chmury. Pada deszcz. Szum deszczu zaklocany jest melodiami Szopena. W ptasim sanktuarium wawozu fruwaja ptaszki. Na drogach polskich na traktorach mlodziez polska. A na autostradzie z kabrioletow dobywaja sie glosy: Dolaczcie do nas. Jedziemy do Malego Krakowa, bo tam, w El Toro, polozona jest Mala Polska!
    SCENA V
    Dolaczcie do nas, bo z El Toro popedzimy przez wszystkie mosty Ralph’a Modjeski w USA, az do jego Mauzoleum w Inglewood w Kalifornii – rozlegaja sie glosy z kabrioletow.
    SCENA VI
    Z traktorow do kabrioletow przenosi sie mlodziez polska. Wysiadaja przed Mauzoleum i cizba wielka zblizaja sie do krypty z prochami Ralph’a. Oddaja mu hold pod takt zalobnego marsza Szopena. Uroczystosc przerywa glos: A teraz w droge do Modjeska Canyon!
    SCENA VII
    Kawalkada kabrioletow pedzi autostradami, ulicami miast, szosami i tp. do Modjeska. Mijaja miasta i miasteczka. Konczy trase na rozleglym parkingu obok rotujacego hotelowego wiezowca. Stad tlum mlodych podaza ku dwom pomnikom, Pulaskiego i Kosciuszki. Pomniki umieszczone po bokach wjazdowego luku z napisem MODJESKA. Mlodziez przechodzi na druga strone luku i powoli ze spiewem podaza po prymitywnej drodze obrosnietej wiekowymi debami. Na zakonczeniu drogi rozlegla, otwarta przestrzen, a na niej zarysowany kontur USA z 39 mostami Ralph’a w miniaturze. Mlodziez przyspiesza kroku i po przejsciu mostow zbiera sie w jednym miejscu skandujac: Teraz obejrzymy Maly Krakow w El Toro, Mala Polske w sercu USA.
    SCENA VIII
    Mapa USA, a w jej srodku Modjeska Canyon z GENEALOGIA RODU MODRZEJEWSKICH. Pod nia napis: Niech Zyje Przyjazn Polsko-Amerykanska – przy dzwiekach odtwarzanych skocznie fragmentow hymnow Polski i USA, nakladajacych sie na siebie, przeplatanych ze soba.
    Z OSTATNIEJ CHWILI:
    W dniu 9 maja Glowny Inicjator projektu Polskiego Regionu Tradycji i Kultury w Amerykanskiej Przestrzeni Kulturowej (PRTKwAPK – POLSKIEJ REDUTY NAD PACYFIKIEM) otrzymal zawiadomienie, iz Prezes Sadu Okregowego w Warszawie w dniu 26 lutego 2013 podtrzymal zasadnosc ZARZADZENIA Sygn. akt XXIV C 455/11 z dnia 28 lipca 2011 zwrotu Inicjatorowi pozwu przeciwko Rzadowi Rzeczypospolitej Polskiej, wniesionego w dniu 2 lutego 2011 z tytulu odmowy udzielenia poparcia dla REDUTY. Odmowa Rzadu miala miejsce w Warszawie w dniu 6 wrzesnia 2006 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wprowadź rozwiązanie: *