Bój o idiotów 33/2016 (269)

Totalna, a może wręcz totalitarna, opozycja wobec rządu i parlamentu wyłonionych w demokratycznych wyborach dzieli się na dwie grupy: gangsterów wraz ze wszystkimi poplecznikami oraz idiotów. Grupa pierwsza jest w pełni racjonalna. Słusznie bowiem sądzi, że dopuszczenie do władzy sprawiedliwości i to w majestacie prawa jest dla niej śmiertelnie niebezpieczne. Natomiast pożyteczni idioci są niebezpieczni dla każdego otoczenia. Lenin jako pierwszy dostrzegł ich przydatność w manipulowaniu społeczeństwami. Obiecał, że ich powywiesza na sznurkach, których sami mu dostarczą. W zasadzie słowa dotrzymał, chociaż unicestwianie idiotów w sensie fizycznym okazało się zbędne. Wystarczyło umiejętnie zarazić Europę wirusem komunizmu i zobaczyć jak zdycha.
Ale podobnie jak w biologii, pewne organizmy się uodporniają. Europa Środkowa po traumie komunistycznej okazała się mniej podatna na wirus „eurokołchozu” w postaci Unii Europejskiej i ona właśnie jest takim zagrożeniem dla wiecznie żywej idei Lenina. Ale tu znowu nieoceniona rola pożytecznych idiotów zakładających pętlę na szyje własne i ziomków.
Gdyby ktoś miał wątpliwości czy należy do tej grupy, wystarczy odpowiedzieć sobie na proste pytanie: Jeśli człowiek będący twoim autorytetem okazał się kłamcą i mimo to pozostał twoim autorytetem, to jesteś jednak idiotą.

5 myśli nt. „Bój o idiotów 33/2016 (269)”

  1. Dzień dobry !

    Ostatnie zdanie Pani komentarza, po prostu ŚWIETNE !! W Polsce niestety nie brakuje idiotów, także na prawicy. Powinna Pani to ostatnie zdanie uczynić sowim mottem, a w każdym razie jakoś mocno je wyeksponować. Zawiera ono prawdziwą mądrość życiową, a nawet polityczną!!, która powinna zostać szeroko upowszechniona. Mówię to wszystko poważnie ! A w ogóle DZIĘKUJĘ Pani za dzisiejszy komentarz oraz jasne stawianie spraw. DZIĘKUJE !!

    Łukasz

  2. Wspaniale radzi sobie Pani pisząc „fantastyczne ” rzeczy – fantazja przewyższa fantastykę.
    Ale może się mylę?
    Wolę patrzeć realnie na to co będzie ( to chyba też swoisty rodzaj fantastyki, a może fantazji?).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wprowadź rozwiązanie: *