Archiwum kategorii: Aktualności

Nowy Rok 50/2025(754)

Drodzy Czytelnicy, przyjmijcie życzenia wszelkiej pomyślności w nadchodzącym nowym 2026 roku.
     Pamiętajmy jednak, że najlepsze nawet życzenia nie wystarczą, póki dajemy się wodzić za nos przechwalającemu się Szwabowi tym, że nikt go w Unii nie oszwabi. Racja, nie o niego chodzi, tylko o jego pośrednictwo w oszwabianiu na potęgę nas – Polaków.
     Brukselka cwana i nieudolna zarazem, dostarcza nam niechcianych nachodźców, rujnuje naszą produkcję rolną, przemysł i praktycznie niszczy wszystko, czego się dotknie. Czas wreszcie powiedzieć: DOŚĆ! Im prędzej opuścimy ten kołchoz, tym więcej uratujemy. Nie dawajmy się oszwabiać zielonej brukselce.
     Niech ta idea towarzyszy nam od początku nowego 2026 roku.

Boże Narodzenie 49/2025(753)

Wpadł mi w ręce pewien opasły tygotnik cały niemal poświęcony świątecznym zakupom i domniemanym rozrywkom. Słowa „Boże Narodzenie” znalazłam tylko w jednym miejscu, jak za PRL-u. Wtedy nie udało się tych świąt nazwać po prostu zimowymi, a Świętego Mikołaja przerobić na „dziadka mroza”. Czyżby teraz redaktorzy pisma nie zauważyli, że oto właśnie Naczelny Folksdojcz Państwa ostatnio przypomniał sobie znowu, że jest katolikiem? Ale dość tych złośliwości z mojej strony.
Drodzy Czytelnicy, przyjmijcie życzenia zdrowych, rodzinnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

Zamiana ról 48/2025(752)

 Coraz częściej stwierdzamy, że to co nam się przedstawia jako fakty jest fikcją. Fikcja zaczęła dominować w przestrzeni publicznej, to fakt.     
 Jak odróżnić sztuczną inteligencję od tej zwyczajnej, ludzkiej? Obydwie mówią ludzkim głosem. AI miewa nawet lepszą dykcję, ale z jakichś powodów nie umie poprawnie wymawiać liczb. Natomiast świetnie się wpisuje w rolę zamiany ról. Udaje, że opowiada jakąś prawdziwą historię, sensacyjną oczywiście, a jakżeby inaczej! A faktycznie, to zmyśla.     
 Ja proponuję zmyślenia z moich książek. Jedną z nich zatytułowałam nawet „Zdarzenia i zmyślenia”. Do kupienia jest ich 10, więc jest w czym wybierać. Są to nie tylko zbiory felietonów i opowiadań, ale również powieści. Nadają się na gwiazdkowe prezenty, a nabyć je można w księgarni Multibook, (ul. Dymińska 4 w Warszawie) która prowadzi też sprzedaż wysyłkową. Wystarczy zamówić na stronie Można już chyba ciut przed czasem? Merry Christmas! www.multibook.pl

Demokracja durni 47/2025(751)

„Ludzie, którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami” Georg Orwell.
Wypisz, wymaluj – sytuacja w Polsce od 13 grudnia 2023 r. Mamy rząd proniemiecki działający na naszą zgubę w każdym aspekcie życia Polaków. To już pewnie okupacja.
Różne miewaliśmy demokracje przymiotnikowe, takie jak: ludowa, walcząca, czy tylko warcząca. Demokracja durni, to tylko twór na potrzeby felietonu. Durnie nie wiedzą, co to jest demokracja. Im potrzebny jest jedynie Führer, który za nich pomyśli i zadecyduje. Wolą demonstrować i głosić hasła w stylu: „Murem za Tuskiem”.

6
0

Kulawa kultura 46/2025(750)

 Obecnie, w kulturze obowiązuje demonstrowanie jej braku. Nieśmiałe próby okazywania jej mimo wszystko, wymagają odwagi. Niebezpiecznie jest być wolnym wśród zdeklarowanych niewolników, nawet takich zniewolonych modą. Bezpieczniej jest pozować na niechlujnego obdartusa obwieszczając tym pogardę, wszystkimi, którzy na ciebie patrzą. Fajna fajność polega jednak na tym, żeby się wyróżniać. Dobrze jest na przykład być najgrubszą i najszpetniejszą babą, bo to zapewnia oglądalność w mediach.

 Kultura słowa kieruje się nieco innymi kryteriami. Nie chodzi mi o komunikację „elyt”, bo te wiadomo używają „q” jako przerywnika między wszystkimi innymi wulgaryzmami. Pozostali, żeby zostać zauważeni w internecie muszą swoje wypowiedzi zaczynać słowami kluczowymi, takimi jak: szok, przerwał milczenie, geniusz, trucizna, nie do wiary, rewelacja, premier oniemiał, świat zaniemówił itp.

 Ale czy zajmowanie się kulturą, albo jej brakiem ma jeszcze sens? Może jednak nie czas żałować róż, gdy płoną lasy?