– Lubisz dowcipy z brodą? – Spytała Małgorzata.
– Lubię, zwłaszcza lubię przycinać im brody – odparł DUCH CZASU.
– To posłuchaj:
Lokaj podaje panu pantofle. Pan zwraca mu uwagę, że para jest źle dobrana, bo jeden pantofel jest czarny, a drugi brązowy.
– Nic na to nie poradzę – odpowiada lokaj. W szafie jest taka sama para, też jeden but czarny a drugi brązowy.
– Rozumiem, że spodziewasz się wersji aktualnej.
– Oczywiście, takiej na czasie.
– Ot ona:
Do pokoju wypoczynkowego, znajdującego się przy gabinecie wchodzi sekretarka.
– Panie ministrze – powiada zdziwiona – włożył pan buty nie do pary. Jeden jest brązowy, a drugi czarny.
– Nic na to nie poradzę – odpowiada minister – w szafie jest taka sama para.