‒ Dlaczego tak zwani ekolodzy przyklejają się do jezdni, zamiast kłaść się na śmieciach wyrzucanych przez fale morskie? – spytała Małgorzata.
‒ Może wolą asfalt od plastiku. – odpowiedział DUCH CZASU.
‒ Masochiści?
‒ Ich nikt o zdanie nie pyta. Hasła typu: „Planeta płonie” i inne bzdury specjalnie wymyślono jako przykrywkę prawdziwej dewastacji środowiska.
‒ Ale po co?
‒ Nie ma na świecie drugiego tak wielkiego lobby jak producenci opakowań.
‒ Rzeczywiście wszystko jest pakowane kilkakrotnie.
‒ Po to właśnie ośmieszanie głupków zwanych ekologami, że gdyby ktoś chciał upomnieć się o prawdziwą ekologię, to zostanie wyśmiany.
‒ Brak odważnych?
‒ Tak i to na wszystkich kontynentach.