Fałsz 6/2024(658)


Czy fałsz rodzi problemy? Różnie z tym bywa.
Zdawać by się mogło, że zwolennicy równouprawnienia kłamstwa z prawdą powinni mieć problem, bo jak odróżnić jedno od drugiego? Wykreowanie „faktu medialnego”, to jedno, a uwierzenie weń, to co innego. Jak pokazują wystąpienia posłów „koalicji 13 grudnia”, nie mają oni z tym najmniejszego problemu. Stałe powtarzanie kłamstw i bzdur buduje ich rozpoznawalność, a przecież o nic innego tu nie chodzi!
Problemy ma sam Tusk, a konkretnie ma ich 7,5 miliona. Jak sprawić, żeby zwolenników Zjednoczonej Prawicy oduczyć myślenia i zmusić do pokochania jego, Donalda Mściwego z całym dworem pacynek? Pociechą niech mu będą problemy „ekologów”, którzy mają ich aż 7 miliardów, bo jak zmusić tych wszystkich „niepotrzebnych”, żeby przestali oddychać?
W takim zestawieniu problemy elektoratu „trzeciej nogi”, to pestka. Czego spodziewali się po Szymusiu popłakującym nad konstytucją? Dali małpie brzytwę z nadzieją, że ich nie dopadnie? Zobaczymy.


https://mtodd.pl/?wysija-page=1&controller=email&action=view&email_id=598&user_id=0&wysijap=subscriptions

Edukacja? E tam 5/2024(657)

Komuna wróciła. Oto dialog, który nabrał aktualności. „Nie rozumiem co on gada” – skomentował ktoś przemówienie Jaruzelskiego wprowadzającego stan wojenny. „A ja wszystko rozumiem” – odparł wierny/mierny aparatczyk. Kto tu jest mądrzejszy? Oczywiście ten deklarujący, że rozumie wszystko.
Czy ktoś jeszcze pamięta, co to był WRON? Taka wrona bez ogona? Gdyby jej przywrócić ten ogon w postaci ostatniej litery, to mogło by brzmieć tak: Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego Analfabetyzmu. Za stanu wojennego powstało powiedzonko: „WRON won za Don!”.
Po co komunistom edukacja? Przecież oni są głównie od tego, żeby ciemny lud bronić porze burżujami. Sami też jej nie potrzebują. To, czego potrzebują, to jedynie tytułów profesorskich i działki za darmo z majątku narodowego.
Analfabeci do szkół! Uczyć się? Skądże! Uczyć nasze dzieci tego co najważniejsze, czyli seksu ze zboczeńcami. Przyjazna szkoła, to taka, bez obowiązku przyswajania jakiejkolwiek wiedzy. Matoł jest podatniejszy na każdą manipulację.
Człowiek myślący nie rozumie o co „koalicji 13 grudnia” chodzi. Dyplomowany analfabeta rozumie wszystko.
Nie trudno się domyśleć z jakim zadaniem Berlin przysłał Tuska. Chodzi oczywiście o totalne wprowadzenie w Polsce chaosu i europejskiej uległości. To, co bierzemy za nieudolność, jest czymś więcej. Sienkiewiczowi nie wystarczają jawnie bezprawne działania. Ostentacyjne bojkotowanie hymnu narodowego musiało być obliczone na maksymalne wkurzenie Polaków. Czy się udało? Wątpię, bo nikt rozsądny nie może traktować takiego gościa poważnie. Człowiek tak skompromitowany może, co najwyżej, zdobywać poklask wśród kryminalistów różnej maści, albo zwykłych idiotów. Jakie szkody przynosi to Polsce!!!
https://mtodd.pl/?wysija-page=1&controller=email&action=view&email_id=597&user_id=0&wysijap=subscriptions

D jak Demokracja 4/2024(656)

Dawniej o demokracji może bym napisała tak: Jeśli demokracja potrzebuje dodatkowych określeń, to przestaje być demokracją. Nikomu nie trzeba przypominać, że pod płaszczykiem „ludowej”, czyli demokracji demokratycznej, krył się ordynarny zamordystyczny i zabójczy komunizm.
PO zwycięstwie komuny, jesteśmy świadkami powrotu totalnego („demokratyczne­go”, a jakże), komunistycznego bałaganu i zamordyzmu. Jeśli demo­kracja potrzebowała przywrócenia, to znaczy, że przed 15 paździer­nika 2023 jej nie było, czyli sejm został wybrany niedemokratycznie, a więc logicznie myśląc, jest nielegalny!!! W ramach przywracania praworządności należy zatem, jak najszybciej ogłosić nowe wybory! Oznajmił to na­wet sąd, który chwilami istnieje, a chwilami nie, w zależności od wi­dzimisię ekipy (nie)rządu. Wolne i niezależne sądy, to dla ekipy Tu­ska takie, które nie spieszą się z orzekaniem i nie zależą od zdrowe­go rozsądku, ani obowiązującego prawa, tylko od berliń­sko-moskiewskich dyrektyw.
11 stycznia, wolni Polacy pokazali, że nie godzą się na powtórkę rzą­dów „dyktatury proletariatu”, nawet dla niepoznaki poprzebieranej w togi, lub inne insygnia mające świadczyć o ich wyższości nad tymi starymi, bez dyplomów i z małych miast. „Tusku, nie rządź po rusku!”, to jedno z haseł tego pokojowego protestu. Tyle, że to takie przemawianie do obrazu, a właściwie do biezabrazja.
Jak rozprawić się z „silnymi ludźmi”, którzy przyszli cię pobić i odebrać ci wszystko co posiadasz. Były prezydent Bul Komorowski powiedziałby, że czasami to: „Trzeba dechą…”
https://mtodd.pl/?wysija-page=1&controller=email&action=view&email_id=596&user_id=0&wysijap=subscriptions

Czym jest koalicja 13 grudnia? 3/2024(655)

Jest oczywiście partią anty polską pod wodzą Donalda Tuska, który gorliwie i z niezwykłą energią zabrał się do demolki naszego państwa. Dowodem tego niech będzie fakt, że wybrał do rządu samych nieudaczników. Czyżby nie znał się na ludziach? Przeciwnie, zrobił to dlatego właśnie, że się na nich zna! Wie, że w ten sposób odnosi podwójną korzyść. Upokorzony i umoczony w bezprawiu głupek jest skazany wyłącznie na jego łaskę, a przy okazji rozwala i zarazem ośmiesza Państwo Polskie. Za taką działalność Pierwszy Folksdojcz Rzeczpospolitej spodziewa się pochwał i apanaży ze strony Rzeszy Europejskiej, która go tu przysłała i osadziła w fotelu premiera.
Pierwsza misja skończyła się niepełnym powodzeniem. Robił co mógł dla dozgonnej przyjaźni niemiecko-rosyjskiej z granicą na Wiśle, ale Polacy jeszcze pamiętali czym próby takiej przyjaźni się kończyły i wbrew całej propagandzie powiedzieli: NIE!!!
Teraz, udało się najpierw ogłupić, potem zmanipulować wystarczająco wielu polskich obywateli, żeby w imię „porządku i praworządności” wprowadzić totalny chaos i bezprawie.

https://mtodd.pl/?wysija-page=1&controller=email&action=view&email_id=595&user_id=0&wysijap=subscriptions

Bunt w… 2/2024(654)


Nie, nie chodzi mi wcale o bunt w burdelu. Tym zajęli się już „wybitni” filmowcy pokazując naszą historię z wątpliwie chlubnej strony, albo po prostu w krzywym zwierciadle. Niby nic, a „prawdziwi Europejczycy” mieli frajdę. To tylko tak na marginesie.
Wyobraźmy sobie taką oto sytuację. W więzieniu, gdzie przetrzymywani są groźni przestępcy, dochodzi do zorganizowanej napaści na strażników, odebranie im broni i przejęcie władzy nad więzieniem. Spróbujmy dopisać dalszy ciąg tego scenariusza.
Wariant a): Państwo ościenne wspiera rebeliantów, umożliwia im przejęcie władzy nad kolejnymi resortami w imieniu „prawa”, jak kryminaliści je rozumieją. Przejętym z Banku Centralnego złotem zaopiekuje się oczywiście „zagranica”, żeby nie wpadło w niepowołane ręce. Od tych „biednych kryminalistów” nie można przecież wymagać żeby znali się na czymkolwiek, prócz mordobicia, a zwłaszcza na gospodarce, którą odstąpią za symboliczną złotówkę, żeby sie z tym nie chrzanić. Szkoda czasu.
Wariant b): Góra z górą się nie zejdzie, ale kura domowa z ku…rą salonową mogą, tylko po co? Ci na górze porozumieć się nie potrafią, bo mafia z anty-mafią nie gada. Kury mogą sobie co najwyżej pogdakać.
Wariant c): Jedyna szansa na ocalenie państwa, to zaangażowanie ludzi klasy średniej, lub chociaż tych, co do niej aspirują. Czy zdecydowany opór zarówno bierny, jak i czynny wobec Koalicji 13 grudnia mogą okazać się skuteczne przeciw odradzającym się bolszewikom? Spróbujmy się o tym przekonać, wspierając Zjednoczoną Prawicę.
https://mtodd.pl/?wysija-page=1&controller=email&action=view&email_id=594&user_id=0&wysijap=subscriptions