Archiwum kategorii: Aktualności

Czas honoru

Tuskowi udało się podzielić społeczeństwo na wierzących (w niego) i myślących niezależnie od demagogicznej, nachalnej propagandy. W Generalnej Guberni (gdzie obowiązywała główna niemiecka zasada, że: Ordnung muss sein!) też byli ludzie, którym wmówiono, że żyją w państwie prawa, porządku i spokoju. Nie wiem, czy to się komuś podobało.

Czym zatem różni się władza działająca na korzyść obywateli od tej narzuconej zewnątrz? Demokratycznymi wyborami? Gdyby serwery liczące polskie głosy nie znajdowały się w Rosji, a człowiek, który to ujawnił natychmiast nie musiał umrzeć, to byłby to jakiś argument.

Państwo Tuska „zdaje kolejne egzaminy” sowicie nagradzając kolesiów-nieudaczników, a może już sabotażystów? Ludziom nie zgadzającym się z bezwzględnym, antypolskim demontażem państwa „szef rządu” proponuje banicję.

Może więc znowu nadszedł już czas honoru? Może należy tworzyć podziemne, niezależne równorzędne struktury państwowe, skoro tych naziemnych zmienić nie sposób? W czasie okupacji niemieckiej zrobiliśmy to wzorcowo, teraz może być trudniej na oczach wszechwładnej KGB…

Przeciwieństwa

    Jakie ma szanse arystokrata spotykając cwaniaka? Raczej mizerne. I nie chodzi nawet o przewagę fizyczną, a o podejście do drugiego człowieka, i o wartości jakimi obaj się kierują.

    Dla cwanego niewolnika kłamstwo jest środowiskiem naturalnym, prawdę odbiera jako zagrożenie. Dlatego żadna afera nie jest w stanie zniechęcić go do „państwa”, które pojmuje raczej w znaczeniu feudalnym. Pan na czele państwa, to ktoś w rodzaju herszta, któremu należy się posłuszeństwo, a nie patrzenie na ręce. Kwaśniewski dwukrotnie wygrał wybory nie pomimo notorycznych kłamstw i pijaństwa, a właśnie głównie z tych powodów! Swój chłop, lubi wypić, nie taki jak te wszystkie oszołomy, które domagają się prawdy. „Po co ci prawda? Ogrzeje cię, albo wyżywi”? Prostak, również pragmatyk –  nie chce albo nie jest w stanie tego pojąć i żadne dyplomy, ani wille i wypasione fury niczego nie zmieniają.

    Jeśli potrzebna Ci prawda i chcesz jej – domagaj się jej. To daje Ci tytuł bycia arystokratą ducha, ale nie licz, że takich jak Ty będzie większość. Wytykanie miernocie ich miernoty, to droga do nikąd. Dlatego nie liczyłabym, że PO przegra wybory. Każda afera tylko ją umocni.

Przebudzenia

   Był październik 1956 roku. Zgromadzeni przed dopiero co oddanym do użytku Pałacem Kultury im. Józefa Stalina ludzie byli zdumieni, że jest ich tak wielu. Przyszli tu żeby wysłuchać tak długo oczekiwanych słów prawdy. Przemówienie Gomułki było kontynuacją Poznańskiego Czerwca i początkiem odwilży.

    Kiedy powstała „Solidarność”, ludzie znowu zdziwieni przecierali oczy ciesząc się, że tak wiele jest otwartych głów niepodatnych na nachalną propagandę. Stan wojenny zamroził porywy serc. Po roku 1989 zdawało się, że nareszcie jesteśmy u siebie. Niestety, i tym razem zostaliśmy oszukani.

    Teraz znowu wyszliśmy pod biało-czerwonymi sztandarami z propozycją „Obudź się Polsko”. Chodźcie z nami wszyscy, którzy czujecie się Polakami. Komuchom i zakompleksionym tak zwanym „Europejczykom” dziękujemy. Lemingi dołączą później, bo taka jest ich natura. 

Z ostatniej chwili. W centrum Warszawy mamy właśnie kolejną katastrofę budowlaną przy budowie metra. Do swojego studia kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia TVP zaprosiła w trybie pilnym eksperta, którym jak zwykle okazał się znany polityk. Jego zdaniem zawinił oczywiście znowu PiS. W jaki sposób? A no, wykrakał stwarzając atmosferę zagrożenia. Absurd w najczystszej postaci? Pewnie nie dla lemingów.

 

Igrzyska

    O sporcie nie mam bladego pojęcia, dlatego uważam się za osobę kompetentną do zabrania głosu. Bez obaw, spoko nie zamierzam ubiegać się o fotel prezesa PZPN-u. Zostawiam to ambitniejszym. Już bardziej widziałabym się na stanowisku Ministra Zdrowia, bo na medycynie zna się przecież każdy, albo Ministra Sprawiedliwości, bo nieznajomością prawa nikt się tłumaczyć nie może…

     Ale wracając do sportu, czy zauważyli Państwo, że chociaż na olimpiadach nie mamy czego szukać, za to na para-olimpiadzie odnieśliśmy niebywały sukces? Okazało się, że mamy najsprawniejszych niepełnosprawnych. Czyż nie jest to powód do dumy? Znowu Państwo, a zwłaszcza Resort Zdrowia, zdały egzamin. Niedostępność leków i lekarzy pięknie nam zaowocowała.

     Przez okno widzę Stadion Narodowy, wspaniale nocą oświetlony i nie rozumiem dlaczego włodarze innych miejscowości nie biorą przykłady z Warszawy? Podobno oszczędzają na oświetleniu żeby mieć na oświatę? A właściwie, po co komu jeszcze jakaś tam oświata?

     

P. s. Żarcik z internetu. (Mam nadzieję, że ABW takich nie czytuje)

 

Donald zebrał swych popleczników i mówi:
– Kryzys mamy więc musimy podwyżki zrobić.
– Ale gdzie?
– No, to jest problem, zróbmy tak – ja będę podawać litery alfabetu, a wy podacie po jednym słowie na tę literę, i tam podwyższymy. To lecimy: A!
– Alkohol! – zawołał Rostowski
– B!
– Benzyna! – Arłukowicz
– C!
– Cukier! – Sikorski
– D!
– Drewno! – powiedział Pawlak
– E!
– Elektryczność! – Schetyna
– F!
– Fszystko! – rzekł Komorowski.

 

Państwo – Obywatel

Dawno temu w górach, miałam po raz pierwszy jechać wyciągiem krzesełkowym i trochę się bałam nadmiernej prędkości tego urządzenia. Obsługujący wyciąg najpierw zapewnił mnie, że nie mam czego się obawiać, poczym przytrzymał mnie, zamiast krzesełko, w wyniku czego doznałam kontuzji.

Dlaczego o tym wspominam? A no, dlatego, że to tak ładnie ilustruje obecną władzę w Polsce. Obywatel jest przytrzymywany przy próbie jakiejkolwiek samodzielności, a z drugiej strony skazany na bezwład administracji. Nie zawsze zresztą jest to bezwład, niekiedy to premedytacja. Jak uczą ostatnie wydarzenia, sprzątnięcie niewygodnego człowieka to bułka z masłem dla gangstera zaprzyjaźnionego z władzą. Instruktaż jak to się robi można znaleźć w załączonym poniżej linku. Nareszcie wiemy po co jest świadek koronny. Łapie się jakiegoś drobnego złodziejaszka i proponuje mu wolność za zeznania. Wystarczy, że będzie podpisywał przedstawione mu bajki wymyślone przez prokuratora, a włos mu z głowy nie spadnie. W przeciwnym razie… Lepiej nawet o tym nie wspominać.

 

p. s. 1) Osoby zainteresowane zabójstwem gen. Papały niech obejrzą co przydarzyło się Dariuszowi Kaczmarkowi.

http://www.youtube.com/watch?v=htQl3HGRAHU&feature=youtu.be