Wszystkie wpisy, których autorem jest M.Todd

Powtórka z grubej kreski 01/2016 (237)

Tak jak uczeni radzieccy odkryli schizofrenię bezobjawową, tak ich późniejsi towarzysze wywodzący się z postkomunistycznej nomenklatury odkryli prawidłowość w sposobie sprawowania władzy, polegający na powtarzaniu w kółko starego triku z grubą kreską. Zadziwiające, jak to stale działa.
Tym razem odciąć należy wszelkie afery i podłości dokonane za czasów sprawowania władzy przez PO&PSL, co jednak tym razem wcale nie oznacza zielonego światła dla nowego rządu. Przeciwnie. Nadal obowiązuje straszenie PiS-em. Tu fantazji postkomunistycznych aparatczyków na stanowiskach przeróżnych redaktorów nic nie ogranicza. Mamy przecież demokrację i wolność słowa. Mogą więc nowemu rządowi zarzucać planowanie dowolnej zbrodni, bo jak udowodnić, że się nie ma złych zamiarów, zwłaszcza przyjmując radziecki bezobjawowy charakter tych „knowań”? Jako „dowód” wystarczy, że jakaś gazeta napisała, że ktoś komuś coś powiedział, a jeśli nawet nie powiedział, to mógł powiedzieć, a już na pewno pomyślał.
To wystarczy. Dureń kupi wszystko.

Pozdrawiam z nadzieją na lepszy 2016 rok,
czego nam wszystkim życzę.
Do siego roku!

Spuścizna Bredzisława

Teatrzyk Zielony Śledź
ma zaszczyt przedstawić sztukę pt.
Spuścizna Bredzisława

Występują: Helga i Wańka.

Helga – Zaczynamy dopinać scenariusz.
Wańka – Związany z..?
Helga – Z Komitetem Obrony Demokracji. To chyba oczywiste!
Wańka – Może i tak. Widzę, że przebierasz nogami, żeby mi opowiedzieć o szczegółach.
Helga – Też coś! Psycholog się znalazł.
Wańka – No, nie dąsaj się. Opowiedz nad czym wasz sztab pracuje.
Helga – Wszystko nam sprzyja, nawet pogoda. Jesteśmy w trakcie przygotowywania wielkiej akcji logistyczno-medialnej.
Wańka – A sądy otrzymały już instrukcje?
Helga – Tylko przypomnienia. Cały wymiar sprawiedliwości jest przecież jeszcze nadal w naszych rękach. Nowoczesny Petru ma wszystko, żeby obalić rząd faszystów.
Wańka – I zostać wodzem narodu?
Helga – W każdym razie, on tak myśli.
Wańka – Obsada głównych ról może ulec zmianie?
Helga – Zawsze może. Na razie wyprowadzamy ludzi na ulice.
Wańka – A co jak nie zechcą?
Helga – Zachęcimy ich finansowo.
Wańka – Myślałem, że to nie ci najbiedniejsi chcą obalenia rządu.
Helga – Dobrze myślałeś, ale żeby mogli pociągnąć masy, wyświechtane hasła nie wystarczą.
Wańka – Zwłaszcza, że najwyraźniej Nowoczesna PO szermuje hasłami, których zdaje się nie rozumieć.
Helga – Spuścizna po Bredzisławie. Nikt od papugi nie wymaga przecież, żeby rozumiała to co mówi.
Wańka – Jasne. A ile przeznaczacie na całą operację?
Helga – To nie wiesz? Soros daje na ten cel 150 milionów złotych!
Wańka – Na mini rewolucję powinno wystarczyć. Sumienia Polaczków nie są znowu aż tak drogie.

KURTYNA

Dobre nowiny 53/2015 (236)

Są Święta Bożego Narodzenia, radujmy się odkładając waśnie na Święty Nigdy, zwłaszcza że są i polityczne powody do radości. Dobrze się dzieje, ale media głównego nurtu sterowane przez Ministerstwo Prawdy spod okrągłego stołu, który znajduje się w Warszawie przy ul. Czerskiej, o tym Wam oczywiście nie powiedzą.
Udało się odwrócić niekorzystne zapisy o emisji gazów. Uznano nasz postulat, żeby uwzględniać polskie dorodne lasy jako element oczyszczający atmosferę. W ten sposób nie musimy zamykać kopalń, dając pierwszeństwo Niemcom w wydobyciu węgla.
O wizytach głowy państwa w takich pomniejszych krajach jak Chiny, czy Ukraina też można dowiedzieć się z różnych podziemnych źródeł, bo media głównego nurtu zajęte są sprawami ważniejszymi takimi, jak ta czy prezydencki samochód był właściwie, czy niewłaściwie zaparkowany.
Wygląda na to, że o kluczowych sprawach dotyczących nas wszystkich dowiadywać będziemy się tylko z niszowych publikacji, które za pierwszej komuny nazywano drugim obiegiem.
Państwu i sobie życzę w nowym 2016 roku, żeby w telewizji publicznej funkcjonariuszy propagandy zastąpili wreszcie normalni dziennikarze.

Hitlerowcy – niemodne słowo

Teatrzyk Zielony Śledź
ma zaszczyt przedstawić sztukę pt.
Hitlerowcy – niemodne słowo

Występują: Helga i Wańka.

Helga – Wygląda na to, że odrabiamy straty.
Wańka – Niech zgadnę. Masz na myśli Komitet Obrony Demokracji?
Helga – Nikt nie spodziewał się takiego sukcesu.
Wańka – Odwracanie kota ogonem działa niezmiennie na Nowego Człowieka. Pranie mózgów nie poszło na marne.
Helga – Czy dobrze wyczuwam sarkazm w twoim głosie.
Wańka – Przyjmij, że kieruje mną zazdrość.
Helga – Przyjmuję, ale spodziewam się jakiejś pułapki.
Wańka – Z mojej strony!?
Helga – Wyduś wreszcie, co przygotowałeś.
Wańka – Nic, czego byś nie znała. Krąży podobno zmodyfikowane powiedzenie, że nie wszyscy muzułmanie to terroryści, ale wszyscy terroryści to muzułmanie.
Helga – Jak zmodyfikowane?
Wańka – Nie wszyscy Niemcy byli hitlerowcami, ale wszyscy hitlerowcy byli Niemcami.
Helga – Po pierwsze, byli też hitlerowcy wywodzący się z innych nacji, a poza tym to niemodne słowo. Nie mówi się hitlerowcy, tylko naziści.
Wańka – Jasne. W ten sposób leczycie kompleksy, dzieląc się zarazem winą z innymi.
Helga – O żadnym podziale nie ma mowy.
Wańka – Rozumiem.
Helga – Wątpię. Chyba nie zamierzasz bronić Polaków?
Wańka – Gdzie bym śmiał! Wszyscy już przecież wiedzą, że to oni właśnie wywołali II wojnę światową, a teraz dokonują puczu, żeby obalić legalnie wybraną przez przeważającą mniejszość opozycję.
Helga – Sam widzisz. Dlatego musieliśmy stworzyć KOD i lepiej by było, żebyście już teraz przyłączyli się czynnie i finansowo do poparcia tej inicjatywy.

KURTYNA

Systemy prawne 52/2015 (235)

Od dawien dawna w Europie obowiązywały dwa modele sprawowania władzy: rzymski i bizantyjski. Rzymski zakłada przestrzeganie prawa naturalnego przez wszystkich – zarówno władców, jak i poddanych. Bizantyjski władców stawia ponad prawem, a nawet pozwala im na własne widzimisię wprowadzać prawa dla poddanych, niezgodne z prawem naturalnym.
A jak to wygląda obecnie? Tak samo jak przed wiekami. Rzeczpospolita stale próbuje obstawać przy prawie rzymskim, a jej sąsiedzi przy bizantyjskim. Nie tylko car Putin może robić co chce w „swoim” kraju, bo jest to oczywiste dla jego poddanych, ale i Unia Europejska pod wodzą „człowieka (kobiety? człowieczki?) roku” nie widzi nic niewłaściwego w narzucaniu innym własnego bezprawia.
W Polsce bez zmian. Agentury obcych wywiadów 80% środków przeznaczają na dezinformację społeczeństwa i pozyskiwanie agentów dla własnych celów. Honor i uczciwość są bezcenne dla nieprzekupnych, ale mają bardzo konkretną cenę dla szmat, które kosztują niewiele i zawsze można je przecież mianować „ludźmi honoru”, na potrzeby gawiedzi.
Obecnie mamy system prawny mieszany rzymsko-bizantyjski. Czyli prawu podlegamy my wszyscy, nie wyłączając Prezydenta, Sejmu i rządu, natomiast Trybunał Konstytucyjny plasuje się zarówno ponad prawem, jak i samą konstytucją.