Instrukcja obsługi

‒ Co sądzisz o takiej instrukcji „obsługi” podejrzanego? – spytała Małgorzata.
‒ Chodzi o kolejność działań? ‒ upewnił się DUCH CZASU.
‒ Właśnie. Najpierw zakłada się takiej osobie kajdanki, a później żąda okazania dowodu osobistego.
‒ Sprytne. Za Stalina najpierw człowieka kneblowano, a później kazano mu zeznawać.