Koniec tajemnic

‒ Jeszcze jedna nieodkryta tajemnica – powiedziała Małgorzata, wskazując na ekran komputera.
‒ Ciekawe jak długo ludzie będą się dawali nabierać na tę samą sztuczkę? – przyznał DUCH CZASU. – Pokolenie wychowane na klasykach kryminałów, takich jakie pisywała np. Agata Christie, czy Conan Doyle, podąża za detektywem i szuka rozwiązania zagadki kryminalnej.
– Tyle, że ujawniona tajemnica przestaje być tajemnicą.
– Ale napędza zainteresowanie celebrytom wszelkiej maści.
– Myślisz, że o to właśnie tu chodzi?
– Jasne, prócz kliknięć i „polubień”, oczywiście.
– To może powinniśmy pozakładać konta, gdzie się da, zatrudnić sztuczną inteligencję i niech plecie, co popadnie?
– Jest to jakiś sposób na zarabianie pieniędzy.
– Tylko dość nudny – skwitowała Małgorzata.